Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Steinbeck, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Steinbeck, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 stycznia 2017

Podsumowanie II połowy 2016 roku

Druga połowa roku, już tradycyjnie jest słabsza od pierwszej, ale tym razem jestem to sobie w stanie wybaczyć. Czasem tak się układa i nie ma co recenzować na siłę. Poza tym sporo książek nie doczytałem i odłożyłem na półkę z zakładką gdzieś w środku lub pod koniec - być może kiedyś do nich wrócę, a być może zostaną założone na zawsze. Ponadto nie recenzowałem wszystkiego, co czytałem. Zdarzały się zbiory opowiadań, które jedynie musnąłem po wierzchu i nie ma sensu o nich wspominać (szczególnie jeśli żadne z zawartych w nich opowiadań nie zasługuje na pozytywną ocenę).

Dzisiaj, poza podsumowaniem II połowy roku 2016, pojawią się także pozycje godne wspomnienia podczas rozpatrywania całego roku, a także Książka Roku! Śledzący mojego bloga pewnie już domyślają się co to będzie, bo książka została wyróżniona już na poziomie oceny. Ale nie ma co uprzedzać faktów - za chwilę i tak wszystko stanie się jasne.

W II połowie 2016 roku, zrecenzowałem 14 pozycji, w tym 11 otrzymało także oceny. Tym razem zadziwia zakres ocen, gdyż jest bardzo szeroki, co świadczy o tym, że natknąłem się zarówno na książki bardzo dobre, wybitne, jak i na te mniej solidnej konstrukcji.

Zmian na blogu nie było zbyt wiele, ale jeśli macie jakieś uwagi, to jestem otwarty zarówno na pomysły jak i na krytykę. Odpowiadając na pytanie, które pojawiło się kilkukrotnie - nie zamierzam pisać streszczeń lektur ani innych książek, więc można mnie o to nie prosić.

W kwestii umieszczanych na blogu reklam, tradycyjnie informuję, że blog nie ma charakteru komercyjnego, a za pisanie recenzji nie otrzymuję wynagrodzenia. Tym samym nie ma możliwości "zakupienia" dobrej recenzji złej książki. Reklamy, które pojawiają się na blogu, to głównie reklamy programu partnerskiego księgarni oraz porównywarki cenowej Ceneo, dzięki której szybko sprawdzimy gdzie daną pozycję można kupić najtaniej. Tych, którzy także chcieliby zarabiać dzięki temu programowi partnerskiemu, zapraszam do rejestracji.

A teraz właściwy temat wpisu, czyli podsumowanie ocen książek przeczytanych w II połowie 2016 roku:

Tytuł Autor data łączna
Samotność w Sieci Janusz L. Wiśniewski 2016-09-06 47
Grona Gniewu John Steinbeck 2016-10-06 45
Mrówańcza Rusłan Mielnikow 2016-07-07 43
Zabić Drozda Harper Lee 2016-12-10 41
Z Szynką Raz Charles Bukowski 2016-12-22 34
Sputnik Sweetheart Haruki Murakami 2016-08-03 34
Aleja Tajemnic John Irving 2016-07-04 34
Twarzą Ku Ziemi Maciej Parowski 2016-09-15 32
Dziedzictwo Przodków Suren Cormudian 2016-08-16 31
Czyściciel Brett Battles 2016-07-27 24
Ciemne Tunele Siergiej Antonow 2016-10-24 18
Mnóstwo Czasu E. L. Doctorow 2016-11-29 bez oceny
Dama Kameliowa Aleksander Dumas 2016-11-03 bez oceny
Jak Prowadzić Ben Collins 2016-08-22 bez oceny

Widać tutaj kilka ładnych czterdziestek, ale na ich tle wyróżnia się 47 punktów "Samotności w Sieci" i chociaż długo zastanawiałem się, czy zgodnie z tradycją bloga przyznać tytuł Książki Roku 2016 książce, która nie otrzymała oceny punktowej, a wyróżniła się na tle innych (myślę tu o doskonałej "Bezsenności w Tokio" (jakże podobne tytuły), która zrobiła na mnie niesamowite wrażenie), to postanawiam oddać tytuł Najlepszej Książki Roku 2016 Bloga Recenzent Amator książce "Samotność w Sieci" Janusza L. Wiśniewskiego.

A teraz już poszczególne kategorie. Zaczniemy od Kunsztu Literackiego, gdzie drugi raz w historii bloga udało mi się nadać pełną dziesiątkę. Książka, która sobie na to zasłużyła to "Grona Gniewu".

W kategorii Lekkość Pióra, która jest dla mnie szczególnie istotna w ostatnim okresie, także znalazła się jedna książka z oceną na poziomie 10 punktów. Książką tą jest "Mrówańcza". I jest to jedyna dziesiątka, także na przestrzeni całego roku.

Jeśli chodzi o Akcję, to prym wiedzie oceniona na 10 zwyciężczyni nagrody głównej, czyli "Samotność w Sieci". I także jest to maksymalna ocena w całym roku.

Kategoria Bohaterowie to także dziesiątka dla "Samotności w Sieci". Ponownie jednak jest to jedyna taka ocena na przestrzeni całego roku.

Stawkę zamyka (a jakże) Zakończenie. Tutaj ponownie dziesiątka i ponownie jedyna w tym roku. Książka nią wyróżniona to "Grona Gniewu".

Ciekawa sprawa - w tym półroczu pięć dziesiątek, akurat po jednej w każdej kategorii. Duże ułatwienie "statystyczne". Od razu wiadomo która książka czym się wyróżnia, a wszystkie dychy należą się trzem najwyżej ocenionym książkom w roku. Zupełnie różnym i wartym przeczytania. A teraz żegnam się, życząc dużo dobrych lektur w 2017 roku!

Bler.

czwartek, 6 października 2016

Grona Gniewu - John Steinbeck

Steinbeck
Pisanie własnej opinii o książce tak dobrej, jaką są "Grona Gniewu" jest onieśmielające. Dość powiedzieć, że powieść ta została nagrodzona Nagrodą Pulitzera w roku 1940, a autor otrzymał Literacką Nagrodę Nobla za "realistyczny i poetycki dar, połączony z subtelnym humorem i ostrym widzeniem spraw społecznych", który to opis idealnie pasuje do tej powieści. "Grona Gniewu" znalazły się w czołówce listy 100 książek XX wieku, którą ogłosił dziennik "Le Monde". Książka doczekała się także przeniesienia na ekran. Dokonał tego John Ford, a w jednej z głównych ról obsadzony został Henry Fonda.

Taki opis, wespół z dość sporą objętością tekstu niejednego mógłby zniechęcić do lektury, ale ja nie mogłem się doczekać, aż do niej zasiądę. I po raz kolejny (zdarzyło mi się to już nie tak dawno, o czym wiedzą ci, którzy śledzą bloga) pomimo wysokich oczekiwań, nie zawiodłem się. 

Historia fabularna przerywana jest opisami sytuacji innych osób, spisanymi w sposób świadczący o niezwykłym zmyśle obserwacji, popartym zdolnościami reportażysty. Całość daje pogląd na czasy, w których toczy się akcja, zarówno subiektywny (oczami bohaterów), jak i nieco bardziej obiektywny poprzez przedstawienie, jak sytuację widzą inne strony. Mechanizmy społeczne opisane na kartach powieści w połączeniu z obserwacjami na temat ekonomii stanowią niesamowite źródło wiedzy o okresie, który nigdzie indziej nie został opisany tak dobrze.

Na uwagę zasługuje także sama fabuła. Lekkie pióro autora kreśli obrazek wiejski, ale nie sielankowy. Pełny uczuć i emocji, a jednocześnie bogaty w fakty. Całość prowadzi do tego, że treść, traktująca o bardzo trudnych sprawach, przyswajana jest zupełnie "bezboleśnie", a od książki trudno się oderwać.

Niesamowity jest także rozwój postaci, a raczej całej grupy głównych bohaterów, a nie każdego z nich z osobna. Pomimo, że "jadą na jednym wózku", każdy z nich jest inny i ma inną metodę na poradzenie sobie z sytuacją. Okazuje się także, że każdy aspekt książki jest istotny dla całości powieści, a ostatnia scena doskonale obrazuje "do czego to doszło".

Oceny (legenda tutaj):
  • Kunszt: 10 (Wysoka kultura języka.)
  • Lekkość Pióra: 9 (Bardzo łatwo się czyta.)
  • Akcja: 8 (Ważna i dobrze opisana.)
  • Bohaterowie: 8 (Świetnie oddany rozwój całej grupy postaci.)
  • Zakończenie: 10 (Doskonale dobrane.)
  • Ocena Łączna: 45/50

środa, 1 stycznia 2014

Podsumowanie II połowy 2013 roku

Rok 2013 skończył się, a wraz z nim odchodzą z wolna w niepamięć książki, które przeczytałem. Aby jednak całkiem jeszcze nie odeszły, warto podsumować ten rok pod względem przeczytanych lektur. Oczywiście zestawienie opierać się będzie na punktacji.

Podczas całego roku przeczytałem i zrecenzowałem 33 pozycje (licząc wielotomowe jako jedną pozycję), z czego oceniłem 26 (14 w pierwszym i 12 w drugim półroczu). Jestem dość zadowolony z ilości zrecenzowanych książek i mam nadzieje, że czytelnicy bloga także. Nie osiągnąłem co prawda zamierzonego celu 40 zrecenzowanych pozycji, a to za sprawą kilku niewypałów (o 2 nawet pisałem) oraz długiego cyklu Powrót do Domu, który zajął mi sporo czasu. W tym półroczu nie recenzowałem pojedynczych opowiadań, których sporo przeczytałem, gdyż uznałem, że recenzje opowiadań nie są może tak emocjonujące i potrzebne jak recenzje książek. Jeśli jednak jako czytelnicy uważacie, że recenzje opowiadań także powinny się tutaj znaleźć - proszę o pozostawienie komentarza lub wiadomość e-mail. 

Ponownie przypominam, że blog ten nie ma charakteru komercyjnego. Za pisanie recenzji nikt mi nie płaci a wszystkie oceny są wynikiem moich doświadczeń w obcowaniu z literaturą. Przy tym wszystkim recenzje są bardzo subiektywne, ale tak ma być. Z tego powodu, jedyną gratyfikacją, jaką otrzymuję jest prowizja od zakupów książkowych dokonywanych przez moją stronę, dlatego reklamy są nieodzowną częścią szaty graficznej tego bloga, staram się jednak, by ich ilość i jakość nie zakłócała spójności witryny, ale zachęcała do odwiedzania stron reklamodawców - nie umieszczam inwazyjnych pop-upów i innego typu przeszkadzajek, by nie irytować czytelników. Jeśli chcesz kupić książkę od partnerskiej księgarni, tym bardziej, jeśli to ja Cię do niej zachęciłem, skorzystaj proszę, z wyszukiwarki umieszczonej w dogodnym miejscu strony. Gdyby ktoś chciał także skorzystać z programu partnerskiego, z którego korzystam ja i zarabiać na swojej stronie internetowej (czy to blogu, czy też innych stronach), zapraszam do skorzystania z programu partnerskiego Ceneo. Zaznaczam, że po zarejestrowaniu się dzięki powyższemu odnośnikowi, niejako z mojego polecenia, nic nie tracicie, a ja otrzymam dodatkowo 10% tego, co sami zarobicie. 

Na blogu pojawiły się też nowe działy - Lista Życzeń, Lista Poleconych oraz Linkownia. Odnośniki do tych działów znajdują się także na stronie głównej. Zachęcam do odwiedzania tych działów.

Przechodzimy zatem do kategorii głównej, czyli zestawienia książek II połowy 2013 roku, poczynając od najlepiej ocenionej (Ocena Łączna):

Tytuł Autor data publikacji recenzji ocena łączna
Czego nie słyszał Arne Hilmen Zaniewski Iwo 2013-11-26 43
Zborowski Komuda Jacek 2013-07-07 41
Linia Marzeń, Imperatorzy Iluzji Łukianienko Siergiej 2013-09-16 41
Pociągi pod specjalnym nadzorem Hrabal Bohumil 2013-11-15 38
Operacja Dzień Wskrzeszenia Pilipiuk Andrzej 2013-12-05 37
Herezjarcha Komuda Jacek 2013-07-18 36
Metro 2034 Dmitry Glukhovsky 2013-12-31 36
Tortilla Flat Steinbeck John 2013-11-13 35
Powrót do domu Card Orson Scott 2013-11-20 34
Desperacja King Stephen 2013-10-05 33
Regulatorzy King Stephen 2013-08-25 31
Marsz Polonia Pilch Jerzy 2013-08-05 19
Opowiadania Fantastyczne Dostojewski Fiodor 2013-07-09      bez oceny

Iwo Zaniewski na pierwszym miejscu jest dla mnie niespodzianką, jednak mimo dobrej noty, nie przebił Brudnopisu, który staje się Najlepszą Książką Roku 2013 Bloga Recenzent Amator!

W kategorii Kunszt Literacki trzy książki osiągnęły dziewięć punktów. Są to:
Ponownie brak w tym zestawieniu najwyżej ocenionej książki półrocza, natomiast w poprzednim półroczu nie znalazła się ani jedna pozycja oceniona w tej kategorii na dziewięć punktów.

Kategoria Lekkość Pióra jednogłośnie należy do książki, która osiągnęła 10 punktów:
W poprzednim półroczu było lepiej, gdyż na taką ocenę zasłużyły aż trzy książki.

W kategorii Akcja znów bez dziesiątek. Dwie dziewiątki to:
W I połowie 2013 roku, Brudnopis jako jedyny zaliczył w tej kategorii 10/10, a skoro obecnie nie ma żadnej książki z takim wynikiem, staje się automatycznie niekwestionowanym zwycięzcą tej kategorii w całym roku 2013.

Kategoria Bohaterowie przynosi nam aż cztery pozycje, z których każda uzyskała tutaj dziewięć punktów:
Jedyne dziesięć punktów w tej kategorii w całym roku 2013, zaliczyła Czwarta Ręka, przeczytana w ubiegłym półroczu.

Ostatnią kategorią jest Zakończenie. Jedyną dziewiątkę w tym półroczu zaliczył tutaj:
Ale w kwestii całego roku 2013, mamy do czynienia z jedną dziesiątką, a uzyskał ją Sprzedawca Broni

Jeśli chcielibyście osobiście polecić mi z jakiegoś względu konkretną książkę, zapraszam serdecznie. Jeśli uzyska ona wysoką ocenę (wygra daną kategorię), a nie znajduje się jeszcze na liście moich książek do przeczytania (ani nie posiadam egzemplarza), to dla osoby, która mi ją poleciła przewiduję nagrodę - niespodziankę. Warunkiem dodatkowym jest to, że muszę daną książkę zdobyć (w dowolny sposób) i oczywiście przeczytać (a będę się szczerze starał). Polecenie powinno zawierać krótką notkę, która nie zdradzając fabuły zachęci mnie do przeczytania książki. No i jeśli ktoś poleci mi pół biblioteki kongresu, byle tylko trafić na coś, co mi się spodoba, także nie wezmę tego pod uwagę. Książka taka trafi najpierw na listę poleconych mi książek, można więc będzie weryfikować swoje szanse w konkursie.

Wasz Bler



środa, 13 listopada 2013

Tortilla Flat - John Steinbeck

Tytułowa "Tortilla Flat" to dzielnica Monterey, w której w znacznym stopniu toczy się akcja powieści, a której nazwa oznacza płaski placek tortilla. Wydarzenia opisane mają miejsce zaraz po zakończeniu Pierwszej Wojny Światowej. Bohaterami powieści jest grupa włóczęgów, kloszardów, żyjących z dnia na dzień. Cała grupa skupia się wokół postaci Danny'ego, który odziedziczył po dziadku dom (w zasadzie dwa domy) w dzielnicy Tortilla Flat i wraz z przyjaciółmi wprowadza się tam, by wieść życie w większym, niż dotychczas "luksusie". Cała grupa przeżywa kilka przygód podczas swoich kradzieży oraz podbojów miłosnych, bogato okraszonych piciem wina, sprzedawanego w galonach. Przygody te tworzą obraz ciemnej strony Monterey, oraz jego barwnych mieszkańców. Opowiadania łączą się w jeden cykl, ale poza chronologią, mogłyby być czytane osobno, gdyż każde stanowi odrębną historyjkę.

Co ciekawe, chociaż książka została napisana prawie 80 lat temu, przytoczone wydarzenia mogłyby mieć miejsce nawet w obecnych czasach. Zarówno pomysły bohaterów jak i same postacie są ponadczasowe. To sprawia, że tak doskonale odbiera się tą lekturę. Całość jest bardzo spójna, a każda opowiastka zawiera morał, nie zawsze zgodny z tym, wyciąganym przez przyjaciół Danny'ego na kartach książki.

Wiele można by pisać, jednak żadne słowa nie oddadzą wielkości ani powieści ani autora, a zatem zachęcam do samodzielnej lektury "Tortilla Flat".

Oceny (legenda tutaj):

  • Kunszt: 8 (Wciąż aktualna powieść.)
  • Lekkość Pióra: 7 (Podzielone na przyjemne "cząstki".)
  • Akcja: 6 (Akcji jako takiej niewiele.)
  • Bohaterowie: 7 (Nieco się mieszają, ale to z uwagi na zamierzone podobieństwo opisywanej grupy społecznej.)
  • Zakończenie: 7 (Oczywiste i pasujące do reszty. Chyba jedyne sensowne.)
  • Ocena Łączna: 35/50

poniedziałek, 1 lipca 2013

Podsumowanie I połowy 2013 roku


Połowa roku 2013 za nami, czas więc na jakieś podsumowanie mojej tu działalności. Jest to pierwszy post tego typu, ale myślę, że może stanowić ciekawą odmianę i dobrze będzie zrobić zestawienie, przede wszystkim książek, które oceniałem według punktacji.

W 2013 roku zrecenzowałem 20 pozycji, z czego 14 zostało ocenionych (jedna książka zawierająca 2 opowiadania dostała 2 oceny, więc ocen było więcej). Z tego wyniku jestem całkiem zadowolony i mam nadzieję, że także moi czytelnicy są usatysfakcjonowani. Jest jednak pewien niedosyt, dlatego będę starał się nieco poprawić ten wynik w drugiej połowie tego roku, by podsumowanie pełnego roku zawierało ponad 40 interesujących pozycji. Miło mi dodać, że w tym półroczu tylko jedna z recenzji dotyczy pojedynczego opowiadania - reszta to pełne książki, czyli pozycje przynajmniej jednotomowe. Udało mi się także napisać kilka postów poza recenzyjnych, co zostało dość dobrze przyjęte, zatem w przyszłości postaram się o więcej tego typu wpisów (w przygotowaniu cały cykl wpisów, mam nadzieję comiesięcznych). 

Zadowolony jestem także z tego, iż udało mi się zwiększyć ilość czytanej, a co za tym idzie i recenzowanej nie-fantastyki. Wprowadza to różnorodność, a wyniki ocen, których podsumowanie już za chwilę, są w pewnym sensie zaskoczeniem także dla mnie.

Zmiany w szacie bloga, wprowadzane przez cały czas jego istnienia mają zapewnić jego maksymalną przejrzystość, ale także umożliwić moim czytelnikom dostęp do najtańszych książek poprzez czytelny system reklam. Jak zapewne wiecie, blog ten nie ma charakteru komercyjnego, za pisanie recenzji nikt mi nie płaci a wszystkie oceny są rzetelne (korupcji mówimy "nie") i wynikają jedynie z moich doświadczeń z dobrą (i nieco gorszą) literaturą. Z tego powodu, jedyną gratyfikacją, jaką otrzymuję jest prowizja od zakupów książkowych dokonywanych przez moją stronę, dlatego reklamy są nieodzowną częścią szaty graficznej tego bloga, staram się jednak, by ich ilość i jakość nie zakłócała spójności witryny, ale zachęcała do odwiedzania stron reklamodawców. Gdyby ktoś chciał także skorzystać z programu partnerskiego, z którego korzystam ja i zarabiać na swojej stronie internetowej (czy to blogu, czy też innych stronach), zapraszam do skorzystania z programu partnerskiego Ceneo. Zaznaczam, że po zarejestrowaniu się dzięki powyższemu odnośnikowi, niejako z mojego polecenia, nic nie tracicie, a ja otrzymam dodatkowo 10% tego, co sami zarobicie. Na chwilę obecną jest to najlepszy program partnerski jaki udało mi się znaleźć, ponadto posiadający olbrzymią bazę produktów, nie tylko książkowych, co znacząco wpływa na jego funkcjonalność i wszechstronność. Proszę więc o wyrozumiałość i nie krytykowanie tego, iż na blogu są reklamy - celowo nie umieszczam inwazyjnych pop-upów i innego typu przeszkadzajek, by nie irytować czytelników.

Przy okazji jeszcze raz zwracam uwagę, iż publikowane recenzje są z założenia subiektywne, nie sugeruję się żadnymi popularnymi opiniami, recenzjami, notkami promocyjnymi itp.

A teraz możemy zająć się najprzyjemniejszą częścią tego wpisu, czyli zestawieniem ocen. Oczywiście zaczynając od najwyżej ocenionych pozycji w kategorii Ocena Łączna.

Tytuł Autor data publikacji recenzji    ocena łączna
Brudnopis Łukjanienko Siergiej 2013-06-18 45
Karaibska Krucjata Mortka Marcin 2013-05-24 42
Ja Inkwizytor: Bicz Boży Piekara Jacek 2013-04-05 41
Sprzedawca Broni Laurie Hugh 2013-01-30 41
Czwarta Ręka Irving John 2013-06-10 39
Ja Inkwizytor: Dotyk Zła (dotyk zła) Piekara Jacek 2013-02-04 37
Czystopis Łukjanienko Siergiej 2013-06-25 35
Łowcy Dusz Piekara Jacek 2013-05-06 35
Cudowny Czwartek Steinbeck John 2013-04-27 33
Pierwsza Spowiedniczka Goodkind Terry 2013-04-18 32
Wróżebna Machina Goodkind Terry 2013-03-28 32
Ja Inkwizytor: Dotyk Zła (mleko i miód) Piekara Jacek 2013-02-04 31
Pięć Dziwnych Nocy Wigilijnych Kańtoch Anna 2013-04-10 30
Pani Bovary Flaubert Gustaw 2013-02-17 27
Wielki Gatsby Fitzgeralt Scott F. 2013-06-15 20
Śmierć Urzędnika i inne opowiadania Czechow Antoni 2013-05-21       bez oceny
Pan Lodowego Ogrodu tom 4 Grzędowicz Jarosław 2013-03-07       bez oceny
Ruda Sfora Kossakowska Maja Lidia 2013-01-24       bez oceny
Achaja Ziemiański Andrzej 2013-01-22       bez oceny
Szaman Morski Borchardt Karol Olgierd 2013-01-13       bez oceny
Ostatnia Noc w Twisted River Irving John 2013-01-05       bez oceny

Niespodzianki brak - od razu wiedziałem, że przeczytany niedawno Brudnopis, to najlepsza książka, jaką czytałem w tym roku.

Przejdźmy teraz do ocen w poszczególnych kategoriach i tak, w kategorii Kunszt Literacki, która ma za zadanie podsumowanie warsztatu literackiego autora, jaki zaprezentował w danej książce, najwyżej ocenione pozycje (a jest ich sporo) to książki, które oceniłem jedynie na 8 punktów. Są to:

Co ciekawe brak w zestawieniu najwyżej ocenionej książki w kategorii ogólnej, pojawiają się natomiast kilkukrotnie książki Jacka Piekary. Znać klasę pisarza - ciągle na wysokim poziomie.

Następną kategorią jest Lekkość Pióra - kategoria o niebagatelnym znaczeniu, gdyż świadczy ona o tym, jak trudno było mi oderwać się od danej książki. Trzy pozycje uzyskały w tej kategorii maksymalną ocenę, a są to:

Kolejna kategoria - Akcja. Najbardziej oczywista kategoria, nie wymagająca tłumaczenia. Tutaj jedyną dziesiątkę zalicza:
Jak widać jest to dobra książka pod wieloma względami. Nic dziwnego, że otrzymała najwyższą ocenę ogólną.

W kategorii Bohaterowie niekwestionowanym zwycięzcą, zaliczającym pełne dziesięć punktów jest:
Jak wiadomo John Irving jest mistrzem kreowania bohaterów, któremu mało kto potrafi dorównać.

Ostatnia kategoria, ale wcale nie najmniej ważna to Zakończenie powieści. W tej kategorii maksymalną ocenę uzyskał jedynie:
A myślałem, że ta pozycja pojawi się w większej ilości kategorii.

I to już koniec podsumowania pierwszej połowy 2013 roku. Następne tego typu podsumowanie zostanie tu umieszczone już za pół roku. Już teraz zachęcam do regularnego śledzenia wpisów na blogu.

Wasz Bler

sobota, 27 kwietnia 2013

Cudowny Czwartek - John Steinbeck

"Cudowny Czwartek" to powieść o hermetycznej, niedużej społeczności zamieszkującej ulicę Nadbrzeżną. Jak każda grupa społeczna, tak i mieszkańcy Nadbrzeżnej stanowią zlepek różnych osobowości, zachowań i historii, co niewątpliwie czyni tę powieść interesującą - przekrój postaci jest na prawdę imponujący. Bohaterowie, pomimo znacznych różnic, które ich dzielą, pomimo niesnasek, kłótni i tego, że przeważnie więcej ich dzieli niż łączy, pozostają lojalni sobie nawzajem i zawsze mogą na siebie liczyć. Tak też sytuacja ma się w przypadku Doca - pracownika laboratorium, wokół którego skupia się życie ulicy Nadbrzeżnej. 

W każdej grupie jest ktoś, kto stanowi element scalający i w przypadku bohaterów książki jest nim z pewnością Doc. Cała ulica przeżywa niemoc twórczą Doca, jego frustrację i rozterki, które dręczą jego umysł. Gdy każdy z osobna dochodzi do wniosku, że nie wie jak mu pomóc, organizują spotkanie, by uradzić coś wspólnie.

Jednocześnie poznajemy Suzy - przyjezdną dziewczynę, która nie bardzo ma pomysł, co zrobić ze swoim życiem. Okazuje się, że to właśnie Suzy ma na Doca zbawienny wpływ. Nie chciałbym zdradzać całej fabuły, ale mogę obiecać, że scena przygotowywania Suzy na randkę jest wręcz genialna.

Bohaterowie, mimo że bardzo zróżnicowani, są jednak prości. Każdy z nich posiada charakterystykę, która nie różni się zbytnio od stereotypu. Jest cwaniak - kombinator, mądra burdelmama, wioskowy głupek, dobry, uczciwy policjant itp. Zestawienie postaci jednak nie jest przypadkowe i pomimo ich banalności, razem stanowią fascynującą społeczność. Chciałem napisać, że stanowią fascynujące tło dla wydarzeń, ale jako że fabułą książki w zasadzie są te postacie, bo większa część historii polega na zestawianiu ich w różnych konfiguracjach, musiałem zmienić zakończenie poprzedniego zdania.

Książka warta przeczytania. Warto dodać, że wcześniejsze losy mieszkańców Nadbrzeżnej zostały przedstawione w powieści "Ulica Nadbrzeżna".


Oceny (legenda tutaj):

  • Kunszt: 7 (Dobry język i nieźle się czyta.)
  • Lekkość Pióra: 5 (W tym miejscu raczej średnio.)
  • Akcja: 7 (Brak tu wartkiej akcji, ale to zamierzone - życie na Nadbrzeżnej toczy się powolnie. Historyjki, zawarte jako dygresje są jednak przebogate.)
  • Bohaterowie: 8 (Najlepszy element powieści, nawet jeśli nie same postacie, to ich zestawienie robi wrażenie.)
  • Zakończenie: 6 (Poprawne, choć spodziewane.)
  • Ocena Łączna: 33/50