piątek, 4 sierpnia 2017

Sierżant - Miroslav Zamboch

Zanim sięgnąłem po tę książkę, miałem do czynienia z kilkoma pozycjami, które odłożyłem po kilkudziesięciu stronach, gdyż nie przypadły mi do gustu. Zrozumiałem, że jestem w marudnym czytelniczo nastroju i potrzebuję czegoś specjalnego. Sięgnąłem więc po Zambocha, który od dawna już czaił się na półce i czekał na swoją kolej (w ten sposób czai się na moich półkach kilkadziesiąt tysięcy stron do przeczytania).

Początkowo książka w ogóle mi nie podeszła, co tylko potwierdziło moje podejrzenia co do marudnego nastroju. Dopiero po około 100 stronach udało mi się w nią wczytać. Nie cierpię takich dni!

Pierwsze moje odczucia były więc takie, że zostałem wrzucony do dziwnego świata, który nie jest w wystarczającym stopniu wytłumaczony, pomimo pojawiających się w nim kilku osób, które tłumaczą jego zasady czytelnikowi. Otrzymałem garść rozrzuconych wątków, które na pozór wcale nie były kontynuowane - ot zasygnalizowane, rozpoczęte i pozostawione. Do tego przedstawione postacie nieco mi się mieszały. Nieprzyjemne uczucie.

Po tej pierwszej setce stron, rzecz zmienia się diametralnie. Wątki zaczynają się krzyżować, moje pojęcie na temat kreowanego w powieści świata przestaje być mgliste, zaczynam lubić głównego bohatera i jego sprawa przestaje być mi obojętna. W końcu mija mi marudny nastrój. Niestety, trwa to jakiś czas, a potem wszystko ponownie zaczyna się robić nie do końca jasne. I chociaż nie mam już poczucia zagubienia w opisywanym świecie, to przyjemność z lektury jest jakby mniejsza.

 Oceny (legenda tutaj):
  • Kunszt: 5 (Przeciętny, miejscami błędy (tłumacza?).)
  • Lekkość Pióra: 6 (Raz lepiej raz gorzej.)
  • Akcja: 6 (Nie jest najgorsza.)
  • Bohaterowie: 6 (Początkowo się mylą, później jest lepiej)
  • Zakończenie: 5 (Nic specjalnego.)
  • Ocena Łączna: 28/50

Cenę tej książki można sprawdzić:

poniedziałek, 24 lipca 2017

Ostatni Zjazd Przed Litwą - Robert J. Szmidt

Tom opowiadań Roberta Szmidta trafił w moje ręce za sprawą przypadku oraz BARDZO niskiej ceny. Po przeczytaniu uznaję, że nieuzasadnienie niskiej, ale tym lepiej dla mnie. Zawiera zaledwie 5 opowiadań (stosunkowo długich), a każde z nich czyta się jednym tchem. Są wciągające i świetnie napisane. A w dodatku zdecydowanie "ku pokrzepieniu serc".

Cicha Góra to oczywiste nawiązanie do Silent Hill (czego autor nie kryje). Bardzo udane, plastycznie opowiedziane i chociaż zakończenie jest bardzo przewidywalne (wskazówek jest aż nadto), to mimo wszystko jest bardzo przyjemne w odbiorze.

Ciemna Strona Księżyca to z kolei opowiadanie, które doskonale się zaczęło, natomiast druga jego część jest taka sobie. Nadal dobrze się ją czyta, ale wszystko jest zdecydowanie zbyt przewidywalne. Jednak pierwsza część jest wspaniała, barwna i z ikrą (w zasadzie mogłaby służyć za samodzielne opowiadanie).

Mrok nad Tokyoramą to tekst, który całkowicie mnie urzekł. Jest w nim wykreowany ciekawy świat, wątek główny jest ciekawie rozciągnięty w czasie i w przestrzeni, bohater jest bardzo interesujący, a styl w jakim opowiadanie jest napisane przemawia do mnie, pomimo swej obcości. Bardzo mi się podobało!

Ostatni Zjazd Przed Litwą to świetne, proste opowiadanie sensacyjne, osadzone w futurystycznej wersji naszego świata (niebezpiecznie prawdopodobnej). Pomysłowe rozegranie akcji daje zaskakujące jej zwroty i sztampowa, wydawałoby się, fabuła nie jest aż tak oczywista. Przyjemne.

Polowanie na Jednorożca jest ostatnim opowiadaniem tego tomu. Zaczyna się interesująco, ale niestety później jest nieco gorzej. Większa część jest najzwyczajniej w świecie przegadana. Duża część uzasadnień czegoś, co czytelnik rozumie doskonale, jest zbędna. Zakończenie też jakby dość sztampowe. Takie sobie.

Cenę tej książki można sprawdzić:

środa, 19 lipca 2017

Sztuka Infiltracji - Kevin D. Mitnick

A właściwie "Sztuka Infiltracji, czyli jak włamać się do sieci komputerowych" Biblia Hakerów, autorstwa Kevina D. Mitnicka i Williama L. Simona. Pozycja, którą nie będąc komputerowcem (informatykiem, programistą) dość trudno przyswoić, choć nie tak trudno przeczytać. Co prawda nie zrozumiałem prawie nic, jeśli chodzi o kwestie techniczne dokonywanych włamać (poza stroną socjotechniczną, która była fascynująca), ale same historie były ciekawe. Mimo to uważam, że poza dwoma ostatnimi rozdziałami, książka nadaje się do czytania jedynie przez fachowców i tych, którzy interesują się tematem. I im, mogę ją z czystym sumieniem polecić. Jeśli jesteście laikami w tej dziedzinie, z powodzeniem możecie sobie odpuścić (a dwa ostatnie rozdziały przeczytać w księgarni czy bibliotece - są krótkie).

piątek, 14 lipca 2017

Dziecko na Niebie - Jonathan Carroll

Kolejna książka Jonathana Carrolla z serii Answered Prayers potrafi przestraszyć. Nie chodzi mi tu o strach typu chowania się pod kołdrę w czasie lektury i potwory czające się w ciemności, ale o uczucie niepokoju, które towarzyszy czytającemu na każdym kroku. To książka o złu, ale nie absolutnym, tylko tym, które tkwi w każdym z nas. Dość inspirująca i zmuszająca do myślenia lektura, ale raczej nieprzyjemna ze względu na to, jak czujemy się podczas obcowania z nią.

Akcja powieści jest dokładnie taka, jakiej nie lubię. Wiele etapów pozbawionych jest dla mnie uzasadnienia i związków przyczynowo skutkowych. Do tego sporo wtrąceń, które nie doczekały się wyjaśnienia. Ponadto wizje, dziwne wydarzenia i komentarze. Nie lubię tak udziwnionej literatury, bym miał wrażenie, ze to "na siłę" Nie wiem w jaki sposób autorowi udało się przez całą powieść utrzymać ten nastrój niepokoju, dlatego nagradzam wysoką oceną za kunszt literacki. Bo sama akcja w ogóle nie mogła mnie porwać.

A jednak nie mogę tak całkiem jej przekreślić, bo w jakiś sposób przyciąga, dając poczucie, które chyba jest jej przesłaniem. Że to, co straszne, czego się boimy, czego nie chcemy, co ewidentnie złe, potrafi przyciągać nas najbardziej.

 Oceny (legenda tutaj):
  • Kunszt: 8 (Bardzo niepokojaco.)
  • Lekkość Pióra: 5 (Przeciętne.)
  • Akcja: 6 (Nic specjalnego, ale są dobre momenty.)
  • Bohaterowie: 6 (Już znani w większości.)
  • Zakończenie: 6 (Dziwne i niepokojące jak cała akcja.)
  • Ocena Łączna: 31/50

Cenę tej książki można sprawdzić: