- Kunszt: 8 (Nie w moim stylu, ale imponujący.)
- Lekkość Pióra: 5 (Nie mogę powiedzieć, by łatwo się czytało.)
- Akcja: 8 (Głęboko osadzona.)
- Bohaterowie: 6 (Istna przeplatanka, która dotyczy nawet głównej bohaterki.)
- Zakończenie: 8 (Jako i akcja.)
- Ocena Łączna: 35/50
O dziełach i dziełkach literackich, które przeczytałem, oraz mojej subiektywnej opinii na ich temat.
niedziela, 22 grudnia 2024
Głupcy - Pat Cadigan
poniedziałek, 2 grudnia 2024
Komiksowy Miesiąc #9 i #10
"Berserk" to olbrzymia saga. Ja mam już za sobą to, co w niej najgorsze, czyli pierwsze trzy tomy. Tak mi przynajmniej obiecano i nie mam powodu, by podważać to stwierdzenie. Kolejne trzy już mi pożyczono, czekają na dobry moment. Nie oceniam zatem cyklu, ale potwierdzam, że przedarcie się przez dotychczasowy jego fragment było dość zniechęcające. To właśnie powód, dla którego zwolniłem tempo.
"Janko Pistolet" to bardzo stary komiks od autorów "Asteriksa", którego nigdy wcześniej nie spotkałem na swojej drodze. Nie miałem pojęcia o jego istnieniu. Pewnie jako dzieciak miałbym jeszcze większą frajdę z czytania, ale i teraz rozbawił mnie i sprawił trochę radości.
"...To rozśmiesza to porusza... czar komiksów Tadeusza" to piękny hołd dla rysownika, będący abstrakcyjnym kolażem jego komiksów, bardzo w stylu autora. Interesująca, kreatywna rzecz, warta polecenia. Także dla sentymentu.
I, jak wspominałem wcześnie, to już koniec. Więcej komiksów w tym okresie nie doświadczyłem. Postaram się to nadrobić w grudniu.
wtorek, 26 listopada 2024
Pociągnięcie pióra. Zagubione opowiadania - Terry Pratchett
sobota, 23 listopada 2024
Stado - William Wharton
- Kunszt: 9 (Bardzo dopracowane.)
- Lekkość Pióra: 8 (Łatwe i przyjemne w odbiorze.)
- Akcja: 7 (Nie jest tu najważniejsza.)
- Bohaterowie: 8 (Główni są bardzo dopracowani i przyjemnie poznaje się ich losy.)
- Zakończenie: 8 (Mnie wydało się mocne.)
- Ocena Łączna: 40/50
wtorek, 5 listopada 2024
Rewolucja z dostawą na miejsce - Marek Oramus

czwartek, 17 października 2024
Ostre Cięcia - Joe Abercrombie
poniedziałek, 30 września 2024
Komiksowy Miesiąc #8
A więc wrzesień się skończył. Oto komiksy, które udało mi się przeczytać w minionym miesiącu.
"Incal" uważany jest za największe dzieło w historii tego medium, jakim jest komiks. To opowieść przedziwna, skomplikowana, trudna i dlatego stanowi pewien stopień wtajemniczenia. Ja przebrnąłem, chociaż chwilami nie było łatwo i w pewnym momencie złapałem się na tym, że podoba mi się ta obcość, przejawiająca się w fabule, rysunku i języku - na każdym kroku. Wiem, że ten komiks nie jest dla każdego, ale uważam, że każdy sympatyk komiksu jako takiego powinien podjąć próbę. To po prostu kawał historii. A tutaj możesz kupić ekskluzywne wydanie INCAL DELUXE EDITION.
"Japonia" to z kolei zbiór krótkich komiksów od różnych twórców, będących ich interpretacją hasła, jakim jest tytułowa Japonia. I napiszę szczerze - nie potrafię tego docenić i nie podobało mi się do tego stopnia, że wiele z tych historyjek ominąłem po zaledwie kilku kratkach. To coś wyłącznie dla wielbicieli komiksu jako formy samej w sobie.
"Jak ciotka Fru-Bęc uratowała świat od zagłady" to piękna, ciepła historia od państwa Baranowskich, przeznaczona dla najmłodszych. Nie znaczy to, że bawiłem się gorzej niż dawno temu, kiedy miałem naście lat i czytałem ten komiks po raz pierwszy. Rysunki są piękne, bajkowe. Postacie i teksty są zabawne. Opowieść bardzo interesująca, pouczająca a zarazem bezkrwawa. Polecam każdemu!
"To doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia" to druga część powyższej historii. Jest krótsza, prostsza i nie tak urokliwa, ale jeśli się powiedziało "a", można powiedzieć "b".
"Antresolka Profesorka Nerwosolka" od Tadeusza Baranowskiego to kolejne wspomnienie przeszłości. Abstrakcyjny, kolorowy, pięknie namalowany komiks jest po prostu wspaniały. Jest bardziej dla dorosłych niż pamiętam - część żartów ma drugie dno, a warstwa językowa jest niezwykle złożona. Jeśli nie znacie, koniecznie sięgnijcie po ten i inne komiksy autora.
"Kubuś Piekielny" to zbiór komiksów publikowanych w prasie, autorstwa Pani Szarloty Pawel (tej od Kleksa). To zabawna historyjka o mieszkańcach nowego osiedla z wielkiej płyty (sam mieszkam na takim osiedlu, więc odnajduję się w tej rzeczywistości). Tłem wydarzeń jest codzienność PRLu, co także przypomina mi dzieciństwo. Sentymentalna podróż. Jestem jednak pewien, że zebrana seria tych komiksów spodoba się każdemu - starszym, ponieważ przypomni im "dawne czasy" a młodszym dlatego, że to po prostu zabawne historyjki.

"Człowiek, który zabił Lucky Luke'a" to westernowa historyjka z cyklu opowieści o Lucky Luke'u, ale o wiele bardziej mroczna niż te, które pamiętam z kolorowych zeszytów. Może dlatego, że jest to specjalny tom od Matthieu Bonhomme, czyli coś, co nie do końca wpisuje się w podstawową serię. I bardzo dobrze, bo opowieść jest poważna i przeznaczona chyba raczej dla dorosłego czytelnika. Nie jest tak komiczna i abstrakcyjna. Także postacie nawiązują raczej do tych historycznych niż do przezabawnych braci Daltonów czy psa Bzika. Gorąco polecam!
"Reduktor Prędkości" to komiks marynistyczny o zupełnie innej formie. Szczerze mówiąc, to trudno było mi się przekonać do jego estetyki. Kreska jest po prostu dziwna i w jakiś sposób mnie odrzucała. Historia jest natomiast wciągająca, a nade wszystko zachwyciła mnie lokacja - trzewia wielkiego okrętu wojennego. Nie wiem, czy sięgnę po inne komiksy tego autora, ale cenię sobie to zupełnie nowe doświadczenie.
piątek, 27 września 2024
Koniec Pieśni - Wojciech Zembaty
- Kunszt: 7 (Bardzo ciekawe w odbiorze stylizacje.)
- Lekkość Pióra: 8 (Gładko się czyta.)
- Akcja: 7 (Interesująca, chociaż wiodąca donikąd.)
- Bohaterowie: 6 (Mogło by być lepiej.)
- Zakończenie: 7 (Kombinowane, ale spójne.)
- Ocena Łączna: 35/50
poniedziałek, 16 września 2024
Studnie Przodków - Joanna Chmielewska
- Kunszt: 7 (Przywykłem.)
- Lekkość Pióra: 7 (Lekka, łatwa i przyjemna.)
- Akcja: 7 (Wciągająca i zabawna.)
- Bohaterowie: 7 (Dopasowani.)
- Zakończenie: 7 (Trzyma poziom.)
- Ocena Łączna: 35/50
sobota, 7 września 2024
Werniks - William Wharton
- Kunszt: 8 (Przyjemnie kojący.)
- Lekkość Pióra: 7 (Miła w odbiorze, ale nie specjalnie wciągająca.)
- Akcja: 6 (Jeśli można tu mówić o akcji.)
- Bohaterowie: 8 (Wyraziści.)
- Zakończenie: 6 (Jako i akcja.)
- Ocena Łączna: 35/50
niedziela, 1 września 2024
Komiksowy Miesiąc #6 & 7
Z uwagi na to, że na przełomie lipca i sierpnia nie miałem jak napisać i opublikować komiksowego wpisu, postanowiłem połączyć dwa wakacyjne miesiące w jeden większy post. Oto i on!
Dokończyłem Monstera, co zajęło mi większość wakacji - komiksy pożyczone, a zatem nie podróżowały wraz ze mną, tylko bezpiecznie czekały na powrót. Historia okazuje się bardziej zawikłana niż się wydawało, bohaterowie mają niezwykłą głębię, poznajemy ich historię i charakter do tego stopnia, że jesteśmy w stanie przewidzieć zachowania. Końcówkę czyta się z zapartym tchem. Niestety ostatnie dwa tomy w jakiś sposób mnie zmęczyły. Odniosłem wrażenie, że wydłużenie niektórych scen w połączeniu z bardzo zawiłą akcją i odniesieniami do wielu opowieści rozmaitych postaci, o których czytałem miesiąc - dwa temu, to duży wysiłek dla pamięci. Mimo to pierwsze zetknięcie z poważną mangą uważam za bardzo udane.
W międzyczasie przeczytałem "Mój Nowojorski Maraton", który - przyznaję się bez bicia - kupiłem z uwagi na niską cenę podczas większych zakupów. A skoro już leżał na półce, to sięgnąłem po niego. Uważam, że jest to niezła historia podana w przystępny sposób, a do tego o bardzo pozytywnym wydźwięku. Po prostu zrobiła mi dobrze. Dodatkowym atutem niech będzie nie tylko to, że powstała na faktach, ale także to, że duża część została narysowana dzięki zarejestrowanemu na przenośną kamerkę nagraniu (poszczególne rysunki to kadry z filmu). Wraz ze scenami, w których postać autora mówi w dymku o tym, że zamierza narysować komiks i opowiedzieć tę historię stanowi to niesamowite urealnienie opowieści.
Przeczytałem także "Zmysły", ciekawą pozycję przeznaczoną dla młodszego czytelnika. Przedstawia ona podróż do wnętrza własnego ciała i umysłu. Bohater poznaje działanie pięciu podstawowych zmysłów (od strony naukowej, a w bardzo przystępny sposób) - komórek, mechareceptorów, kubków smakowych, etc. Można się tu wiele nauczyć! Autor komiksu, poza tym, że jest rysownikiem, z wykształcenia jest neurobiologiem.
Szwagier (ten od Monstera) pożyczył mi także komiks "Stwórca", opowiadający o żądzy tworzenia, chęci zaistnienia, pozostawienia czegoś po sobie, poświęceniu i pasji. Niesamowite dzieło zrobiło na mnie ogromne wrażenie, a zakończenie powala. To bardzo mądry komiks mówiący o tym, co w życiu ważne i o tym, że w obliczu konkretnej sytuacji to, co uważamy za najważniejsze schodzi często na drugi plan. Mnie ta opowieść skłoniła do przemyśleń i utwierdziła w przekonaniu o słuszności niektórych wyborów, co do których miewałem wcześniej wątpliwości.
Wpis zakończę krótkim komiksem retro, pod tytułem "Kosmiczny Detektyw". Humorystyczna opowieść spod znaku kosmicznego science fiction, zobrazowana z ogromnym rozmachem. Technologia, kosmici, tajne służby, konflikt, spisek i tajemnicza zagadka do rozwiązania. Przyjemna, krótka pozycja, przenosząca w czasy dzieciństwa.
niedziela, 25 sierpnia 2024
Ślepowidzenie - Peter Watts
czwartek, 8 sierpnia 2024
Wypychacz zwierząt - Jarosław Grzędowicz
czwartek, 18 lipca 2024
Rzeźnia numer pięć - Kurt Vonnegut
poniedziałek, 15 lipca 2024
Bastion - Stephen King
- Kunszt: 6 (Nie mój styl, ale doceniam.)
- Lekkość Pióra: 7 (Naprawdę lekko, ale dla mnie męcząco.)
- Akcja: 7 (Interesująca, choć rozwleczona.)
- Bohaterowie: 8 (Jest ich wielu, ale są porządnie dopracowani.)
- Zakończenie: 7 (Pasujące do reszty.)
- Ocena Łączna: 35/50
poniedziałek, 1 lipca 2024
Komiksowy Miesiąc #5
sobota, 1 czerwca 2024
Komiksowy Miesiąc #4
W tym miesiącu, jeśli chodzi o czytanie komiksów, było biednie. Skończyłem serię "Ekho Lustrzany Świat" (te 9 tomów, które wydano w Polsce). Co ciekawe, moje nastawienie do serii zmieniało się wraz z lekturą kolejnych tomów. Przy trzecim i czwartym uznałem, że całe dobro pochłonąłem przy dwóch pierwszych i kolejne historie są wtórne. Dopiero przy piątym na nowo rozpaliły się we mnie pozytywne emocje dotyczące serii. Nieco osłabły podczas czytania tomu szóstego, ale pozostałe trzy przekonały mnie, że jednak warto.
Poczucie, że misternie tkana opowieść kończy się nagłym zwrotem akcji pozostało, bo ten właśnie sposób narracji pojawia się właściwie w każdej części - przestało mi to jednak przeszkadzać. Co ciekawe, dopiero przy którymś z kolei tomie zorientowałem się, że jest to komiks dla dorosłych ze względu na sporą ilość seksu, jaka się w nim pojawia. Pojawiała się już w pierwszych dwóch tomach, ale wtedy jakoś tego nie zauważyłem.
Niestety nie zdążyłem przeczytać żadnego innego komiksu przez cały maj. Cóż - mam nadzieję, że nadrobię w czerwcu.
niedziela, 5 maja 2024
Zagubiona Przyszłość - K.Boruń, A.Trepka
środa, 1 maja 2024
Komiksowy Miesiąc #3
poniedziałek, 1 kwietnia 2024
Komiksowy Miesiąc #2
wtorek, 26 marca 2024
Szwindel - Jakub Ćwiek
środa, 13 marca 2024
Czerwona Kraina - Joe Abercrombie
poniedziałek, 4 marca 2024
Popiół i kurz - Jarosław Grzędowicz
piątek, 1 marca 2024
Komiksowy Miesiąc #1
sobota, 10 lutego 2024
Otworzyć po mojej śmierci - Abelard Giza
niedziela, 4 lutego 2024
Dziwny Zachód - Jarosław Dobrowolski
wtorek, 16 stycznia 2024
Bohaterowie - Joe Abercrombie
- Kunszt: 9 (Wysoki poziom.)
- Lekkość Pióra: 8 (Dobrze się czyta, chociaż chwilami męczy.)
- Akcja: 9 (Bardzo przemyślana.)
- Bohaterowie: 7 (Przyznaję, że chwilami mi się mylili, szczególnie gdy autor używał zamiennie imion, nazwisk i przydomków.)
- Zakończenie: 9 (Wiele zakończeń, każde tej samej jakości co cała akcja.)
- Ocena Łączna: 42/50
niedziela, 7 stycznia 2024
Podsumowanie roku 2023
Bez zbędnych wstępów oznajmiam, że tytuł Najlepszej Książki roku 2023 bloga Recenzent Amator zostaje Projekt Hail Mary Andy'ego Weir'a. Tak wynika z oceny punktowej (imponujące 46 punktów) oraz mojego subiektywnego odczucia. Dodam, że jakiś czas temu pisałem do autora e-mail z podziękowaniem i zapytaniem o kilka kwestii technicznych a autor rozwiał moje wątpliwości.