Tę książkę chwyciłem z półki niemal na chybił-trafił, bo taki mam plan czytelniczy na ten rok - nie planować, tylko działać pod wpływem impulsu. Autora znam i lubię, o tej konkretnej książce nawet nie słyszałem, nie jest wymieniana w żadnych kanonach, nikt nie pisze, że autor zasłynął tą pozycją... to coś dla mnie.
Muszę przyznać, że spodobała mi się od pierwszego wejrzenia, chociaż niewłaściwie odczytałem jej klimat - wydawało mi się, że pierwsze rozdziały opisują dystopijne społeczeństwo, świat po jakimś kataklizmie, tymczasem opisywany świat jest zwyczajny, normalny. Następnie wciągnęła mnie akcja. Pomysł wydaje się nie być zbyt oryginalny, ale liczyłem na jego rozwinięcie. I rzeczywiście, chociaż przez kilkaset stron budowania nastroju wszystko wydaje się być "w normie" (względem tego, czego się spodziewałem), to druga połowa powieści zaspokoiła mój głód odnalezienia czegoś niezwykłego i to chyba z nawiązką.
To ostatnie dwieście stron "robi" tę powieść. To tutaj otrzymujemy właściwą dawnę przygody, niebezpieczeństwa i adrenaliny. To tutaj prowadzi nas budowany nastrój i postacie. Tutaj zostałem jako czytelnik nagrodzony za cierpliwość. Środkowa część powieści jest bowiem naukowo - sztampowato - przegadana, ale pod koniec zrozumiałem na czym polega ten zabieg. To dla kontrastu, budowania napięcia oraz rozwijania postaci bohatrów powieści. Warto było!
Książkę kupisz tutaj:
Oceny (legenda tutaj):
- Kunszt: 6 (Sporo wiedzy.)
- Lekkość Pióra: 7 (Niższa ocena ze względu na środek.)
- Akcja: 7 (Duży plus za końcówkę (właściwą akcję).)
- Bohaterowie: 6 (W porządku, ale ci drugoplanowi się mieszają.)
- Zakończenie: 8 (Zaskakujące i komiksowe - świetnie pasuje do wartkiej akcji drugiej połowy powieści.)
- Ocena Łączna: 34/50

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz