środa, 16 września 2026

Zalety bycia niewidzialnym - Stephen Chbosky

Co skłoniło mnie do przeczytaniu o dorastaniu? Cóż, slyszałem, że to dobra książka. Nieprawda, słyszałem, że to ważna książka. I taka była, chociaż nie od razu się zorientowałem. Szczerze mówiąc, odrobinę wkurzała mnie przez sporą część - początek był intrygujących, potem był wspomniany efekt znużenia, ale na koniec... koniec jest bardzo mocny. W dodatku myślę, że każdy znajdzie tu coś o sobie - ja znalazłem, chociaż zupełnie się tego nie spodziewałem i nawet trochę wstyd mi to przyznać. Nic głębokiego, nic traumatycznego, ale jednak. I chyba każdy, kto ma w sobie odrobinę wrażliwości i nie przeżywa życia na autopilocie miał w swoim życiu okres, gdy czuł się zagubiony, kiedy wydawało mu się, że wszyscy naokoło dokładnie wiedzą co robią i co chcą robić, a on sam nie. Ja byłem zagubionym nastolatkiem, aż do momentu, kiedy scementowały się przyjaźnie i, jakby, pojawiło się dla mnie miejsce we wszechświecie. I ta książka jest właśnie o tym - co czuje się, kiedy tego miejsca nadal się szuka. Niektórzy mają dodatkowo zewnętrzne przyczyny, które uniemożliwiają jego znalezienie. Ja nie wiem czy miałem - możliwe. Ta książka jednak przekonała mnie do tego, by zajrzec wgłąb siebie, a taki efekt uważam za główne zadanie literatury. Dlatego polecam tę książkę każdemu, kto jest choć odrobinę wrażliwy, nawet jeśli nie chce tego przyznać.


Oceny (legenda tutaj):
  • Kunszt: 7 (Trudny sposób narracji.)
  • Lekkość Pióra: 7 (Bez problemów.)
  • Akcja: 4 (Właściwie brak akcji, co chwilami wkurza.)
  • Bohaterowie: 6 (Są w porządku.)
  • Zakończenie: 9 (Zdecydowanie silna strona tej powieści.)
  • Ocena Łączna: 33/50

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz